WYDARZYŁO SIĘ W SIERPNIU
Sierpień minął jak z bicza strzelił. Ze względu na obowiązujący stan epidemii, związany z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-19, w dalszym ciągu obowiązują ograniczenia w swobodnym przemieszczaniu się po terenie Domu i poza nim. Jednakże mieszkańcy nie narzekają na nudę czy brak zajęć, gdyż życie kulturalne, towarzyskie i rekreacyjne w pełni kwitnie. Zgodnie z wytycznymi w Domu organizowane są spotkania w grupach osób wspólnie zamieszkujących piętro czy budynek.
Podobno mężczyźni są najlepszymi kucharzami. Patrząc na to, z jakim apetytem panowie zajadają własnoręcznie przygotowane gofry, musi to być prawda. Smacznego!
Dopóki pogoda nam sprzyja, chętnie organizujemy spotkania przy grillu. Do tych zajęć nikogo nie trzeba specjalnie namawiać…
Tort urodzinowy dla Solenizantki, który został upieczony podczas wspólnych zajęć w budynku D.
Jak widać nie tylko lubimy dobrze zjeść, ale też posłuchać fajnej muzyki, rozmawiać, spędzać czas w gronie zaprzyjaźnionych osób.